Konsekwentne stosowanie olejku z dzikiego oregano skraca pandemię Covid-19

Istnieje niezawodne rozwiązanie ogólnoświatowej pandemii ze strony wirusa pochodzenia zwierzęcego SARS-CoV-19, przyczyny choroby COVID-19. Jest to o wiele bardziej proste, niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić. Bez wątpienia konsekwentne i wręcz „agresywne” stosowanie oleju z dzikiego oregano skutecznie powstrzymuje pandemię. Dodatkowo, osoby, które używają olejku z dzikiego śródziemnomorskiego oregano do wspomnianego syndromu w połączeniu z esencją z soku z oregano (OreganolP73 Juice) oraz z surowym ziołem Rhus coriaria – sumak garbarski (sumak garbarski – roślina przyprawowa. Przyprawę stanowią suszone i zmielone owoce. Używane są w kuchni kaukaskiej i azjatyckiej. Dodaje się je do tłustych potraw. Smak owoców kwaśny, niekiedy używany jako namiastka cytryny) jak dotąd w sposób spektakularny wyzdrowiały.

W bezpośredniej rozmowie z poszkodowanymi jasne jest, że korzystali oni z terapii dzikim oregano, kiedy nic innego nie było skuteczne. Bezpośrednio przeprowadzono wywiad z około 15 przypadkami. Wielu wręcz „agresywnie” zażywało dzikie oregano, na przykład od 10 do 20 kropli olejku co godzinę lub co pół godziny. Niektórzy mniej, na przykład pięć do sześciu razy dziennie lub nawet jeszcze mniej. Wiele osób używało wielu form, w tym esencji soku  z oregano (OreganolP73 Juice) i kapsułek z olejkami z wielu przypraw. W żadnym z tych przypadków nie odnotowano żadnych skutków ubocznych. Raczej wszystko, co zgłosili, to poprawa stanu zdrowia, często nawet w przypadkach dramatycznych.

Dzięki takiej terapii ogranicza się infekcję, jej zjadliwość. Życie jest uratowane. Są praktykujący tego typu terapie stosujący to w całym kraju, w Nowym Jorku, Chicago, Massachusetts, Michigan i nie tylko.

Olejek z dzikiego oregano jest przełomową substancją o ogromnej mocy. Jest to idealna substancja do niszczenia różnych patogenów pandemicznych, z których przynajmniej jedna jest przyczyną obecnego szaleństwa. W Biblii zalecano w takich przypadkach: ograniczyć zarazę.

Patogen jest tajemniczy, a wywoływana przez niego choroba jest równie dziwaczna. Nie może istnieć żaden lek lub szczepionka, które okazałyby się skuteczne w tym przypadku. Można polegać tylko na lekach naturalnych. Wzmocnienie układu odpornościowego to kolejny klucz. Ale po co na tym polegać? To, co naprawdę trzeba zrobić, to zabić wirusa. Właśnie to osiąga olejek z dzikiego oregano, szczególnie jeśli do terapii dodamy także esencję soku z dzikiego oregano (OreganolP73 Juice).

Olejek z dzikiego oregano można określić jako  „młot młotów”. Zdaniem niektórych badaczy kategorycznie usuwa on wirus lub kombinację typu wirus-bakteria. Świat wpada w panikę niepotrzebnie. Dzikie oregano jest tutaj odpowiedzią. Nie popełnijcie błędu, to substancja ratująca życie, której ten świat potrzebuje, aby zapobiec utracie wszelkiej kontroli.

Ludzie umierają bezsensownie. Dzikie oregano mogło je uratować. Wspieranie układu odpornościowego jest logicznym podejściem: zdrowa dieta, ćwiczenia, witamina C, witamina A, witamina D i inne. Jednak zdecydowanie nieskończenie większe są moce dzikiego naturalnego oregano, zwłaszcza ekstraktu z olejku. Jest tak, ponieważ jest to najsilniejszy naturalnie występujący znany związek przeciwwirusowy.

W tej chwili kluczem jest zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się infekcji. Odbywa się to poprzez przerwanie transmisji wirusowej. Jeszcze większe, jak wspomniano, jest energiczne i aktywne niszczenie patogenu, elementu, który cały świat całkowicie zaniedbał. Olejek z dzikiego oregano czyni to dzięki swoim nowym zdolnościom biologicznym. Odbywa się to poprzez atakowanie zewnętrznej powłoki zarazka, powodując jego rozpuszczenie. Siddiqui w Medical Science Research nazywa to „rozpadem”, które uznał za „niezwykły”. W badaniu przeprowadzonym przez Gillinga na ludzkim norowirusie aktywne składniki olejku z dzikiego oregano, zwłaszcza karwakrol, okazały się niezwykle silne. Ekspozycja na składniki aktywne oregano doprowadziła do całkowitej inaktywacji tego trudnego do zabicia, potencjalnie śmiertelnego patogenu w ciągu godziny od ekspozycji.

Stwierdzono, że składniki aktywne olejku z dzikiego oregano działały bezpośrednio na kapsyd wirusowy (element składowy wirionu będący płaszczem białkowym wewnątrz którego zawarty jest kwas nukleionowy), a następnie na RNA. To spowodowało, że badacz doszedł do wniosku, że składniki olejku są nieocenionym środkiem ochronnym przed infekcjami wirusowymi, a także zanieczyszczeniem powierzchni.

Dane zostały już opublikowane. Nie ma potrzeby dalszych badań. Olejek z dzikiego oregano jest najlepszym na świecie środkiem przeciwwirusowym, z pewnością do użytku wewnętrznego, ale także i miejscowego. Utrzymuje osobę w zdrowiu, ale także wolną od wirusów. Dotyczy to nawet dzieci i zwierząt domowych. Na tym świecie nie ma takiej medycyny syntetycznej, która jest to w stanie osiągnąć. Przeciwnie, leki często osłabiają system odpornościowy i powodują intensywne działania niepożądane, które mogą prowadzić do chorób i śmierci.

Ludzkie ciało nie musi być przeładowane większą ilością wirusów, aby leczyć i tak już nieprzyjemną chorobę wirusową, czyli szczepionkami. To absolutnie nie jest odpowiedź. W rzeczywistości nowopowstałe szczepionki koronawirusowe wraz z technologią rekombinacji spowodują jedynie pogorszenie, zwiększając śmiertelność. To stłumi układ odpornościowy, nigdy go nie wzmacniając.

Jest tylko jedna prosta odpowiedź. Zażywaj olejek z dzikiego oregano, a także całe, surowe zioło, najlepiej w postaci kapsułek lub sproszkowanego proszku. Należy także spożywać tak zwany sok z esencji oregano (Oreganolp73 Juice) i robić to swobodnie. Są również dostępne  ultra silne kapsułki na bazie olejków z wielu przypraw, które są niezwykle „agresywne”  w przypadku w/w patogenów. Jest to podstawowy naturalny lek do rozważenia.

Można również używać sprayu (OregaSpray) na bazie najwyższej jakości olejku z dzikiego oregano, idealnie skomponowanego z wysoce antyseptycznym olejem z dzikich liści laurowych, który można stosować na ciało, wewnętrznie i do rozpylania w powietrzu. Można go również rozpylać na powierzchniach. Dzięki temu ryzyko infekcji pandemicznych jest zasadniczo wyeliminowane. Mimo to uważajcie, nie wszystkie olejki z oregano są takie same. Część z nich pochodzi teraz z Chin, wyprodukowana syntetycznie. Zazwyczaj ten typ jest fałszywie reklamowany, ponieważ faktycznie jest hodowany w zamkniętych gospodarstwach.

Jednym ze sposobów zrozumienia tego jest poziom związku karwakrolu (organicznego związku chemicznego, izomeru tymolu o identycznych właściwościach farmakologicznych, wykazującego silne działanie przeciwbólowe, odkażające, bakteriobójcze). Każdy poziom karwakrolu powyżej 85% jest oznaką produktu wywodzącego się ze sklonowanego, zepsutego lub zawierającego syntetyczne dodatki olejku. Standaryzowanie jest również nieodpowiednie. W naturze nie ma standaryzowanego dzikiego oregano.

Gdyby ktoś zachorował, powinien intensywnie przyjmować te naturalne leki. Jeśli jest to naprawdę olejek z dzikiego oregano na bazie oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia, należy go przyjmować bardzo często, co godzinę lub dwie. W razie potrzeby można go nawet spożywać co godzinę od 5 do 20 kropli na bazie oliwy z oliwek extra virgin na raz lub nawet 40 kropli, jeśli to konieczne. Kapsułki można przyjmować zamiast równowartości sześciu kropli na nakrętkę. Następnie sok z oregano (Oreganolp73 Juice) można spożywać, również w razie potrzeby co godzinę lub dwie. Lub, można go po prostu wypić, butelkę na raz, można również użyć sprayu (SinuOrega) na bazie olejku z dzikiego oregano, można aplikować wiele razy dziennie, co ma sens, ponieważ zatoki i jamy nosowe są również magazynami tego patogenu.

Godzina lub pół godziny oczyszczania/płukania olejkiem z dzikiego oregano i podobnymi suplementami na bazie olejków przyprawowych jest kluczem do pokonania tej choroby związanej z brudem. Energia zawarta w tych naturalnych i górskich dziko rosnących przyprawach oraz w ich ekstraktach olejowych, jest zbyt wysoka, aby te nikczemne patogeny mogły jakoś przetrwać.

Zaufajmy naturalnym lekarstwom, w takiej formie w jakiej dostarczył nam je Wszechmogący Bóg. Zaufajmy ich niewiarygodnej mocy, że potrafią zniszczyć korzeń patogenu, nigdy w nie nie wątpmy. One naprawdę są w stanie to zrobić dla nas, ale czy damy radę im zaufać i czy podejmiemy wyzwanie zainspirowani boską mocą naturalnych leków potrzebnych nam do oczyszczenia naszego organizmu?

Źródło: dr Cass Ingram